Katolicka tożsamość uczelni wyższych fundamentem integralnego rozwoju człowieka

Kiedy Santiago Schnell, prorektor Dartmouth, powiedział amerykańskim biskupom, że słowo „katolicki" do nich należy i powinni posługiwać się nim z większą stanowczością, formułował argument instytucjonalny, który niesie ze sobą głęboko osobiste konsekwencje. Środowisko formacyjne uczelni kształtuje bowiem nie tylko to, w co studenci wierzą, ale też to, jak rozumieją samych siebie. Divine Mercy University istnieje po to, by ta formacja stała się rzeczywistością – zarówno w wymiarze klinicznym, jak i akademickim.

June 12, 20264 min read
Katolicka tożsamość uczelni wyższych fundamentem integralnego rozwoju człowieka

10 czerwca Santiago Schnell, prorektor Dartmouth i były dziekan Uniwersytetu Notre Dame, stanął przed Konferencją Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych w Orlando i rzucił zebranym bezpośrednie wyzwanie. Katolickie uczelnie – powiedział – poświęciły zbyt wiele energii na naśladowanie świeckich instytucji i pogoń za rankingami, a zbyt mało na wypełnianie swojej szczególnej misji. Efekt jest taki, że Kościół ma trudności z formowaniem ludzi zdolnych do wyrażania swojej wiary i po prostu ich traci. „To wy jesteście właścicielami słowa »katolickie«" – powiedział Schnell biskupom. „My, administratorzy akademiccy, nie jesteśmy".

Ta obserwacja sięga głębiej niż kwestie zarządzania. Robocze założenia uczelni dotyczące osoby ludzkiej – czy to wprost sformułowane, czy tylko milcząco przyjęte – działają jak formacja w tle. Studenci przyswajają je, zanim jeszcze potrafią je nazwać. Gdy założenia te są spójne, dają to, co katolicka tradycja intelektualna zawsze obiecywała: jednolity obraz tego, kim jest osoba, dlaczego cierpienie ma sens i jak wygląda dobre życie. Gdy są niespójne – gdy instytucja nazywa siebie katolicką, lecz działa w oparciu o świecką antropologię – studenci pozostają bez tego obrazu właśnie w tym momencie rozwoju, gdy najbardziej go potrzebują.

To jest antropologiczne twierdzenie leżące u podstaw instytucjonalnej tezy Schnella. Katolicko-Chrześcijański Meta-Model Osoby, opracowany przez Vitza, Nordlinga i Titusa, głosi, że człowiek nie jest zbiorem konkurujących potrzeb, którymi należy zarządzać, lecz jednolitym stworzeniem, którego wymiary duchowy, poznawczy, emocjonalny i relacyjny są nierozdzielne.[^1] Ta jedność nie jest teologicznym dodatkiem do nauki psychologii – jest rywalizującą odpowiedzią na pytanie o to, czym jest osoba. I ma konkretne konsekwencje kliniczne.

Divine Mercy University zostało zbudowane na tym przekonaniu. Jego programy podyplomowe w zakresie poradnictwa i psychologii wychodzą z założenia, że wiara i rozum nie są równoległymi torami, lecz jedną drogą. Klinicyści tam wykształceni uczą się pracy z całą osobą – nie przez wprowadzanie pobożności do gabinetu terapeutycznego, lecz przez odmowę pomijania wymiaru duchowego, który świeckie kształcenie zazwyczaj ignoruje.

Rozważmy, co oznacza to w praktyce. Doktorantka – sama nie będąca katoliczką, wychowana w nominalnie świeckim domu – wstępuje na program poradnictwa w DMU po latach odczuwania, że jej licencjackie studia psychologiczne dały jej narzędzia, ale żadnych ram. Umiała śledzić objawy. Nie wiedziała, do czego służy zdrowie. W DMU spotyka się z koncepcją osoby skierowanej ku transcendencji: zranionej, owszem, ale nie po prostu złamanej. Zaczyna inaczej rozumieć cierpienie swoich klientów. Gdy mężczyzna, którego przyjmuje podczas praktyki, opisuje poczucie, że jego życie jest bezsensowne mimo osiągnięcia wszystkiego, do czego dążył, ona nie sięga od razu po listę zniekształceń poznawczych. Wsłuchuje się w to, o co on naprawdę pyta – pytanie o sens, na które żaden protokół redukcji objawów nie jest w stanie odpowiedzieć. Formacja w DMU dała jej język i przyzwolenie na pozostanie w tej rozmowie.

To jest właśnie ta praca, do której ochrony Schnell wzywa instytucje katolickie. Nie frekwencja na Mszy jako wskaźnik, nie wymogi z teologii jako rubryka do odhaczenia, lecz prawdziwie zintegrowana formacja, w której wizja osoby ludzkiej kształtuje wszystko – program studiów, kształcenie kliniczne, pytania badawcze i jakość spotkania między doradcą a osobą siedzącą naprzeciwko niego.

Schnell powiedział biskupom, że byli zbyt ugrzecznieni, zbyt skłonni do ustępowania administratorom akademickim, którzy nie podzielają ich odpowiedzialności za powierzone dobro. Biskup Andrew Cozzens z Crookston w Minnesocie określił to wystąpienie jako „trzeźwy moment dla biskupów" i wyraził nadzieję, że skłoni ich ono do przywołania uczelni z powrotem do ich kościelnej misji. Ta misja, w swojej najbardziej konkretnej postaci, polega na formowaniu ludzi, którzy wiedzą, czym są, i dlatego wiedzą, jak pomagać innym odkryć to samo.

Integracja wiary i rozumu w DMU nie jest próbą uczynienia psychologii bardziej religijną. Jest próbą uczynienia psychologii bardziej uczciwą wobec osoby, której stara się służyć.

Bibliografia

[^1]: Vitz, P. C., Nordling, W. J., & Titus, C. S. (2020). Interpersonally relational. W: P. C. Vitz, W. Nordling, & C. S. Titus (red.),A Catholic Christian meta-model of the person: Integration with psychology and mental health practice(ss. 306–330). Divine Mercy University Press.

Related — courage audacity