Dlaczego Chińska Partia Komunistyczna bardziej boi się wiary niż broni jądrowej
Były amerykański wysłannik ds. wolności religijnej Sam Brownback twierdzi, że Komunistyczna Partia Chin postrzega wiarę religijną jako większe zagrożenie niż siłę militarną. Jego nowa książka dokumentuje osobiste historie chrześcijan, ujgurskich muzułmanów, tybetańskich buddystów oraz praktykujących Falun Gong, poddanych systematycznym prześladowaniom. Wytrwałość tych wspólnot stawia pilne pytania o to, czym wiara jest naprawdę dla człowieka w warunkach skrajnego ucisku.

Dlaczego Komunistyczna Partia Chin boi się wiary bardziej niż broni nuklearnej
Sam Brownback, jeden z najbardziej doświadczonych amerykańskich dyplomatów zajmujących się wolnością religijną, postawił tezę, która nie daje spokoju: Komunistyczna Partia Chin boi się wiary bardziej niż lotniskowców czy głowic nuklearnych. To nie jest retoryczna przesada. To wniosek polityczny wyciągnięty z dziesięcioleci obserwacji — z architektury państwowej inwigilacji w Sinciangu, systematycznego niszczenia tybetańskich instytucji buddyjskich, zatrzymywania katolickich księży podziemia oraz przemysłowych prześladowań praktykujących Falun Gong.[^1] Gdy rząd tej skali angażuje tak ogromne zasoby instytucjonalne w wymazywanie tożsamości religijnej, niesie to ukryty przekaz: tożsamość religijna czyni coś, czego państwo nie jest w stanie powielić ani zneutralizować zwykłymi środkami.
Człowiek, którego państwo nie może w pełni kontrolować
Katolickie rozumienie osoby głosi, że istoty ludzkie nie dają się sprowadzić do funkcji społecznej, wydajności ekonomicznej ani posłuszeństwa wobec zewnętrznej władzy. Osobowość nosi w sobie wymiar wewnętrzny — relacyjne ukierunkowanie ku prawdzie i transcendencji — który poprzedza wszelkie struktury polityczne i je przekracza.[^2] Państwa autorytarne nieustannie potwierdzają jedną z testowalnych prognoz tego ujęcia: formacja wewnętrzna rodzi odporność, którą systemy przymusu uznają za prawdziwe zagrożenie.
Relacja Brownbacka dokumentuje, jak wygląda to w praktyce. Chrześcijanie w Chinach przez pokolenia organizowali się, oddawali cześć Bogu i przekazywali wiarę mimo prawnych zakazów.[^1] Ujgurscy muzułmanie zachowali tożsamość kulturową i religijną w warunkach masowego internowania, które zewnętrzni obserwatorzy porównywali do ludobójstwa kulturowego.[^3] Tybetańscy buddyści pielęgnowali praktykę kontemplacyjną pod ciągłymi atakami państwa, które przyznało sobie prawną władzę nad reinkarnacją Dalajlamy.[^4] To nie są drobne akty biernej wytrwałości. To wzrost po traumie działający na skalę cywilizacyjną.
Wiara jako fundament osoby
Pytanie, przy którym warto się zatrzymać, dotyczy nie tylko tego, dlaczego te wspólnoty przetrwały, lecz także tego, jak. Praktyka religijna buduje w człowieku coś, co działa jak nośna konstrukcja — coś, co po cichu, niewidocznie dźwiga ciężar, aż do chwili próby. Gdy państwo próbuje to usunąć, dwie rzeczy stają się oczywiste: konstrukcja staje się podatna na zniszczenie, a sam akt jej demontażu ujawnia, że od początku coś tu było — coś realnego, pełniącego niezbędną funkcję.
Gdy Brownback opisuje chrześcijan torturowanych za odmowę wyrzeczenia się wiary, rodziny ujgurskie rozdzielane w celu przerwania transmisji kulturowej czy tybetańskich mnichów poddawanych programom reedukacji zaprojektowanym tak, by oderwać ich życie wewnętrzne od religii instytucjonalnej — opisuje próby demontażu infrastruktury człowieczeństwa.[^1] Fakt, że te próby często kończą się niepowodzeniem, jest dowodem, a nie tylko źródłem inspiracji.
Obserwacje Frankla poczynione w nazistowskich obozach koncentracyjnych wskazywały w tym samym kierunku: najdłużej przeżywali często ci, którzy zachowali dostęp do ram sensu wykraczających poza bezpośrednie warunki cierpienia.[^5] Wspólnoty, które dokumentuje Brownback, stanowią współczesne, zakrojone na szeroką skalę potwierdzenie tego odkrycia.
Milczenie jako współudział
Centralny argument moralny Brownbacka brzmi: nasze milczenie zasila prześladowania. Chodzi nie tylko o to, że zachodnie rządy powinny przyjąć twardsze stanowisko dyplomatyczne. Głębsza teza jest taka, że milczenie — gdy posiada się stosowną wiedzę i zdolność działania — jest samo w sobie formą uczestnictwa w wyrządzanej krzywdzie.[^1]
W katolickiej teologii moralnej jest to rozróżnienie między grzechami popełnienia a grzechami zaniedbania, a tradycja nigdy nie traktowała tych drugich jako błahych.[^6] Poza teologią, psychologia moralna dokumentuje, że wielokrotne odwracanie się od głoszonych przez siebie wartości prowadzi do fragmentacji tożsamości, erozji zaufania do samego siebie i moralnego odrętwienia, które szeroko osłabia dobrostanludzi.[^7] Milczenie wobec prześladowań religijnych to nie tylko wybór polityczny. To wybór mający konsekwencje dla życia wewnętrznego.
Czego naprawdę wymaga odporność
Psychologia pozytywna dostrzegła ograniczenia podejść skupionych na indywidualnych strategiach poznawczych lub behawioralnych.[^8] Wspólnoty opisywane przez Brownbacka przetrwały nie przede wszystkim dzięki osobistym technikom radzenia sobie ze stresem. Przetrwały przez przynależność, przez przekazywaną narrację, przez wspólną praktykę łączącą jednostkę z czymś większym i starszym niż jedno ludzkie życie.
To, co chroni prześladowanych chrześcijan w Chinach, to nie tylko fakt, że mają przyjaciół. Chodzi o to, że uczestniczą w pewnej historii, w życiu sakramentalnym, w zbiorze praktyk i we wspólnocie sensu, która nie traktuje ich cierpienia jako bezsensowego bólu, lecz jako coś, co można wziąć na świadków, udźwignąć i ostatecznie odkupić.[^1] Próby traktowania jego wymiaru poznawczego, relacyjnego i duchowego jako rozdzielnych tend to nie dostrzegać tego, co naprawdę pełni funkcję ochronną.[^8]
Szerszy obraz
Brownback pełnił funkcję Ambasadora USA ds. Wolności Religijnej na świecie w latach 2018–2021, pracując bezpośrednio nad sprawami dotyczącymi chrześcijan, ujgurskich muzułmanów, tybetańskich buddystów i praktykujących Falun Gong.[^9] Dane są wstrząsające. Szacunki liczby Ujgurów przetrzymywanych w obozach internowania w Sinciangu wahają się od jednego do trzech milionów.[^3] Niezależne trybunały udokumentowały doniesienia o przymusowym pobieraniu organów od praktykujących Falun Gong.[^10] Podziemne wspólnoty katolickie działają w Chinach pod stałą groźbą prawną.[^11] Stanowi to jedno z największych zorganizowanych prześladowań życia religijnego we współczesnym świecie.
Perspektywa nadziei
Historia, którą opowiada Brownback, nie jest ostatecznie historią klęski. To historia tego, co się dzieje, gdy reżim dysponujący ogromną siłą przymusu staje wobec czegoś, czego nie może po prostu pokonać — bo to, co usiłuje zniszczyć, żyje wewnątrz osób, wewnątrz relacji, wewnątrz praktyki, wewnątrz formacji tożsamości, która opiera się sprowadzeniu do funkcji czy posłuszeństwa.
To, że państwo z arsenałem nuklearnym i największym aparatem inwigilacji w dziejach ludzkości uznaje wiarę religijną za swego najgroźniejszego przeciwnika, jest niezwykłym świadectwem tego, czym wiara jest.[^1] Wspólnoty, które trwają razem w warunkach zaprojektowanych po to, by je rozbić, nie są anomalią. Są dowodem — złożonym za wielką cenę — że człowiek ukierunkowany ku prawdzie, miłości i transcendencji nie daje się w pełni pojąć przez żadne ujęcie sprowadzające osobę jedynie do przetrwania.
Bibliografia
[^1]: Brownback, S., & Rogers, M. (2024).To try men's souls: The global assault on religious freedom and why it matters. Hachette Books.
[^2]: Papieska Rada ds. Sprawiedliwości i Pokoju. (2004).Kompendium nauki społecznej Kościoła. Libreria Editrice Vaticana. https://www.vatican.va/romancuria/pontificalcouncils/justpeace/documents/rcpcjustpeacedoc20060526compendio-dott-socen.html
[^3]: Zenz, A. (2019). Thoroughly reforming them towards a healthy heart attitude: China's political re-education campaign in Xinjiang.Central Asian Survey,38(1), 102–128. https://doi.org/10.1080/02634937.2018.1507997
[^4]: Human Rights Watch. (2020).„Eradicating ideological viruses": China's campaign of repression against Xinjiang's Muslims. Human Rights Watch. https://www.hrw.org/report/2018/09/09/eradicating-ideological-viruses/chinas-campaign-repression-against-xinjiangs
[^5]: Frankl, V. E. (1959).Człowiek w poszukiwaniu sensu. Beacon Press.
[^6]: Katechizm Kościoła Katolickiego (wyd. 2). (1997). §1868–1869. Libreria Editrice Vaticana. https://www.vatican.va/archive/ENG0015/_INDEX.HTM
[^7]: Aquino, A., & Becker, T. E. (2005). I/O psychology and organizational behavior: Considering the value of applied extension of organizational research. W: B. M. Staw & R. M. Kramer (red.),Research in organizational behavior(t. 27, s. 351–379). Elsevier. https://doi.org/10.1016/S0191-3085(06)27009-2
[^8]: Seligman, M. E. P., & Csikszentmihalyi, M. (2000). Positive psychology: An introduction.American Psychologist,55(1), 5–14. https://doi.org/10.1037/0003-066X.55.1.5
[^9]: U.S. Department of State. (2021).Office of International Religious Freedom: Ambassador-at-Large Sam Brownback. U.S. Department of State. https://2017-2021.state.gov/biographies/sam-brownback/index.html
[^10]: China Tribunal. (2019).Independent tribunal into forced organ harvesting from prisoners of conscience in China: Final judgment. China Tribunal. https://chinatribunal.com/final-judgement-report/
[^11]: U.S. Commission on International Religious Freedom. (2023).Annual report 2023: China. USCIRF. https://www.uscirf.gov/sites/default/files/2023-05/China.pdf