Ukryty ludzki koszt sztucznej inteligencji: Co „Magnifica Humanitas" nakazuje nam dostrzec
Śledztwo magazynu TIME z 2023 roku ujawniło, że kenijscy pracownicy zajmujący się przetwarzaniem danych dla systemów AI otrzymywali wynagrodzenie poniżej dwóch dolarów za godzinę i doświadczali poważnych urazów psychicznych. Pierwsza encyklika papieża Leona wprost nazywa to wyzyskiem. Katolicka teolożka Léocadie Lushombo określa to nazwanie mianem prorockiego — i stawia pytanie, czego uczciwie praktykowana uwaga moralna wymaga dziś od każdego, kto korzysta z tych narzędzi.

Badacze i dziennikarze śledczy dokumentują od kilku lat, że trenowanie dużych modeli językowych opiera się na rozległej, w dużej mierze niewidocznej sile roboczej. Pracownicy skupieni w krajach Afryki Subsaharyjskiej, Azji Południowo-Wschodniej i Ameryki Łacińskiej wykonują moderację treści, adnotowanie danych oraz identyfikowanie materiałów szkodliwych, by systemy sztucznej inteligencji mogły nauczyć się ich unikać. Śledztwo magazynu TIME z 2023 roku wykazało, że kenijscy pracownicy zatrudnieni przez firmę Sama do przeglądania niepokojących treści na zlecenie OpenAI zarabiali mniej niż dwa dolary za godzinę i zgłaszali poważne urazy psychiczne spowodowane wielokrotnym obcowaniem z drastycznym materiałem. W niektórych zeznaniach opisywali swoją pracę jako rodzaj psychicznego okaleczenia, wobec którego nie zapewniono im żadnego odpowiedniego wsparcia (Perrigo, 2023).
Naftali Wambalo, kenijski ojciec dwójki dzieci z wyższym wykształceniem matematycznym, opowiedział programowi CBS60 Minutes, jak ta praca wyglądała od środka: „Patrzyłem na ludzi, którzy byli zarzynani". Podjął pracę przy etykietowaniu danych, bo była dostępna. Psychiczny koszt tej pracy nie był częścią umowy (Whitaker, 2023).
Pierwsza encyklika papieża Leona XIV,Magnifica Humanitas, ogłoszona 25 maja 2026 roku, mierzy się z tym problemem wprost. Dokument ostrzega, że nie można świętować korzyści wynikających z wydajności, którą obiecuje sztuczna inteligencja, jeśli są one „zbudowane na łańcuchu wyzysku celowo utrzymywanego w ukryciu" (Leon XIV, 2026). Teolożka katolicka Léocadie Lushombo, przemawiając podczas prezentacji w Watykanie przed kardynałem Michaelem Czernym, nazwała to włączenie profetycznym. W swoim ojczystym kraju, Demokratycznej Republice Konga, była świadkiem, jak dzieci wychodziły z kopalni kobaltu i niklu pokryte toksycznym pyłem — to praca w łańcuchu dostaw, która umożliwia produkcję sprzętu do sztucznej inteligencji, a która niemal nigdy nie pojawia się w rozmowach o AI. W wywiadzie dla National Catholic Register zachęcała ludzi, by „zależało im na wiedzy" o tym, jak korzystanie z produktów opartych na AI wpływa na innych ludzi (Hackett, 2026).
To sformułowanie zasługuje na więcej uwagi, niż się na pierwszy rzut oka wydaje. To nie jest wezwanie do bojkotu ani do pisania stanowisk programowych. To wezwanie do szczególnego rodzaju uważności — takiej, którą katolicka tradycja intelektualna od dawna pojmuje jako zdolność moralną, którą można kształtować lub zaniedbywać, wzmacniać lub pozwalać jej zanikać.
Na czym naprawdę polega moralne wyłączenie
Badania Alberta Bandury nad moralnym wyłączeniem wskazują na dwa mechanizmy działające równocześnie w sytuacjach takich jak ta: rozproszenie odpowiedzialności na długich łańcuchach dostaw oraz faktyczne odczłowieczenie odległych pracowników, których twarze i imiona nigdy nie pojawiają się w produkcie (Bandura, 1999). Oba są obecne w obecnej gospodarce AI. Praca jest rozproszona po całych kontynentach. Pracownicy są nieobecni w każdym przekazie marketingowym, który opiewa inteligencję systemów, które wytrenowali.
Katolickie i chrześcijańskie rozumienie osoby stanowi bezpośrednią korektę założenia, że użytkownik narzędzia stoi poza moralnym polem, które to narzędzie tworzy. Człowiek jest jednolitą całością — rozumu, woli, uczuć, ciała i ducha — którego akty wyboru uczestniczą w kształtowaniu osoby, która wybiera. Nie jest to twierdzenie marginesowe. Jest to strukturalna podstawa, na której katolicka nauka społeczna nalegała przez ponad sto lat dokumentów, że warunki, w jakich ludzie pracują, są same w sobie rzeczywistościami moralnymi (Papieska Rada Iustitia et Pax, 2004).
Magnifica Humanitasczyni coś konkretnego, gdy nazywa pracowników cyfrowych kategorią troski moralnej: dokonuje ponownego zaangażowania. Przywraca widzialność ludziom, których architektura globalnej gospodarki technologicznej uczyniła niewidzialnymi. Bliskość nigdy nie była w katolickim rozumowaniu moralnym warunkiem koniecznym obowiązku (Leon XIV, 2026).
Prężność to nie to samo co wytrwałość
Pracownicy opisywani w raportach dotyczących pracy przy AI to nie ludzie pozbawieni prężności. Wielu z nich wykazuje niezwykłą wytrwałość w warunkach, które kliniczne ramy pojęciowe zakwalifikowałyby jako traumatyczne. Czego im najczęściej brakuje, to dostępu do tego, co umożliwia prawdziwą prężność: stabilnego zatrudnienia, wsparcia psychologicznego, wynagrodzeń odzwierciedlających szkody, które pochłaniają, oraz podstawowego uznania, że ich cierpienie ma znaczenie moralne.
Sojusz terapeutyczny — który kliniczne badania konsekwentnie wskazują jako najsilniejszy predyktor dobrych wyników w opiece psychiatrycznej — działa dlatego, że przywraca człowiekowi poczucie bycia dostrzeżonym, liczenia się, istnienia w relacji, w której jego życie wewnętrzne ma znaczenie (Norcross i Lambert, 2011). To, co Lushombo opisuje w skali społecznej, to strukturalna nieobecność tego sojuszu dla całej kategorii pracowników. Naleganie encykliki na ich godność jest w istocie żądaniem, by zostali dostrzeżeni.
Simone Weil pisała, że uwaga jest najrzadszą i najczystszą formą hojności — rozumiejąc przez to coś precyzyjnego: że prawdziwe skupienie na drugiej osobie, bez projektowania na nią czegokolwiek ani sprowadzania jej do pełnionej funkcji, jest zarówno niezwykle trudne, jak i niezwykle cenne (Weil, 1977). Badania nad wypaleniem współczuciem potwierdzają tę tezę empirycznie: uwaga moralna nie jest zasobem stałym. Można ją wyczerpać i można ją kształtować. Wspólnoty praktykujące deliberatywną uważność na cierpienie — poprzez rytuał, narrację i zbiorową refleksję — wykazują większą zdolność do trwałego zachowania prospołecznego niż te, które polegają na spontanicznej reakcji emocjonalnej (Figley, 2002).
Wezwanie Lushombo do „dbania o wiedzę" jest w tym ujęciu wezwaniem do praktyki, a nie do zajęcia stanowiska. Prosi ludzi korzystających z narzędzi AI, by szukali wiedzy umożliwiającej moralną uważność — by czytali reportaże, zadawali pytania, pozwalali, by odpowiedzi miały ciężar w kolejnych decyzjach. To zwykła praca sumienia działającego w kontekście, który nie istniał jeszcze dekadę temu.
Człowiek, który zamyka oczy na możliwe do uniknięcia cierpienie, nie chroni tym samym swojego dobrostanu. Pomniejsza go. To twierdzenie jest zakorzenione w tradycji katolickiej i coraz szerzej potwierdzane przez psychologię pozytywną drugiej fali, reprezentowaną przez takich badaczy jak Paul Wong, którego egzystencjalne podejście traktuje odpowiedzialność moralną nie jako ciężar nałożony na rozkwit człowieka, lecz jako jego konstytutywny element (Wong, 2011).Magnifica Humanitasczerpie z wielowiekowej głębi antropologicznej, by postawić tezę, do której literatura empiryczna dopiero dogania: kształtowanie osób zdolnych dostrzegać to, czego kultura nauczyła je nie widzieć, nie jest sprawą marginalną dla zdrowia psychicznego i duchowego. Jest częścią tego, czego zdrowie rzeczywiście wymaga (Leon XIV, 2026).
Trzy rzeczy, które możesz zrobić
Uwaga moralna — jak sugeruje zarówno tradycja katolicka, jak i badania psychologiczne — staje się rzeczywista przez praktykę. Oto trzy konkretne punkty wyjścia:
- Czytaj reportażeSięgaj po dziennikarskie śledztwa dotyczące warunków pracy przy AI — śledztwo TIME na temat kenijskich pracowników danych, materiał CBS60 Minutesi podobne publikacje. Samo czytanie jednak nie wystarczy; praktyka polega na tym, by z tym, czego się dowiedziałeś, siedzieć wystarczająco długo, żeby zaczęło kształtować to, jak myślisz o narzędziach, których używasz na co dzień.
- Zadawaj pytania firmom, których produktów używasz.Konsumenci, instytucje i parafie mogą pisać do firm zajmujących się AI oraz organizacji, które licencjonują ich narzędzia, z pytaniami o standardy pracy, stawki wynagrodzenia i wsparcie psychologiczne dla pracowników zajmujących się danymi. Żądanie przejrzystości — nawet jeśli początkowo pozostaje bez odpowiedzi — zmienia warunki, w których możliwa staje się odpowiedzialność.
- Wspieraj organizacje działające na rzecz praw pracowników AI.Grupy takie jak Data Workers' Inquiry czy African Content Moderators' Union pracują bezpośrednio na rzecz godziwych wynagrodzeń, opieki psychologicznej i ochrony prawnej ludzi, których praca leży u podstaw systemów AI. Wsparcie finansowe, solidarność publiczna i partnerstwa instytucjonalne poszerzają zasięg ich działania.
Bibliografia
Bandura, A. (1999). Moral disengagement in the perpetration of inhumanities.Personality and Social Psychology Review, 3(3), 193–209. https://doi.org/10.1207/s15327957pspr0303_3
Figley, C. R. (red.). (2002).Treating compassion fatigue. Brunner-Routledge.
Hackett, C. (2026, 27 maja). At Vatican launch ofMagnifica Humanitas, theologians call AI encyclical a moral turning point.National Catholic Register.
Leon XIV. (2026, 25 maja).Magnifica humanitas[List encykliczny]. Dykasteria ds. Komunikacji, Stolica Apostolska. https://www.vatican.va
Norcross, J. C. i Lambert, M. J. (2011). Psychotherapy relationships that work II.Psychotherapy, 48(1), 4–8. https://doi.org/10.1037/a0022180
Perrigo, B. (2023, 18 stycznia). Exclusive: OpenAI used Kenyan workers on less than $2 per hour to make ChatGPT less toxic.TIME. https://time.com/6247678/openai-chatgpt-kenya-workers/
Papieska Rada Iustitia et Pax. (2004).Kompendium nauki społecznej Kościoła. Libreria Editrice Vaticana.
Weil, S. (1977). Reflections on the right use of school studies with a view to the love of God. W: G. Panichas (red.),The Simone Weil reader(s. 44–52). McKay. (Praca oryginalna opublikowana w 1951)
Whitaker, B. (2023, 5 marca). The workers who train AI are fighting for their rights [segment telewizyjny].60 Minutes. CBS News.
Wong, P. T. P. (2011). Positive psychology 2.0: Towards a balanced interactive model of the good life.Canadian Psychology, 52(2), 69–81. https://doi.org/10.1037/a0022511